„Widzielismy Pana!” – mówilo Dziesieciu uczniów Chrystusa do Apostola Tomasza. Mówili to, dzielac sie swoim doswiadczeniem – spotkaniem z Chrystusem: ZYJACYM, choc byli pewni, ze umarl trzy dni wczesniej. Mysleli, ze ich przygoda z Nim juz sie skonczyla – brutalnie i na zawsze. Tymczasem Ten, który umarl, powrócil zywy. Przyniósl im pokój, tchnal w nich Ducha, i zlecil im nowe zadanie: „Jak Ojciec Mnie poslal, tak i Ja Was posylam”.
Mówili to Tomaszowi, bo – bedac przez lata jednym z nich – nie byl z nimi tego dnia w Wieczerniku. Nie wiemy, dlaczego: czy wyszedl na moment? Czy raczej wyszedl „na dobre” – bez zamiaru powrotu? W poczuciu calkowitego zawodu – zgorszony Bogiem? Chrystusem? Wspóluczniami (Kosciolem)? W przekonaniu, ze juz nic go z nimi (i z Nim!) nie laczy – ani wiara, ani wspólnie przezyte lata, ani nawet strach przed wspólnym wrogiem. NIC.
Nie dopytywali go, dlaczego go nie bylo; nie robili mu wyrzutów; nie osadzali – powiedzieli mu po prostu: „Widzielismy Pana!” Przekonani, ze ta nowina sprowadzi go z powrotem do Wieczernika. Nie zawiedli sie. Po tygodniu, gdy Jezus przyszedl do nich ponownie, Tomasz byl razem z nimi. Przyszedl, choc nie mial w sobie wiary. Reszte sprawil Jezus – dotknawszy Jego ran, Tomasz uznal Go za swojego PANA i BOGA!
„Widzielismy Pana!” – chce powtórzyc te same slowa Kazdemu, kto rozpoznaje sie w Apostole Tomaszu (a któz z nas sie w nim nie rozpoznaje?!) – chce je skierowac zwlaszcza do Kazdego, kto (dla sobie jedynie znanych powodów) nie bywa ostatnio w Wieczerniku; byc moze nawet ma z nim zwiazane najgorsze skojarzenia. „Widzielismy Pana!” – mówie to wraz z piecdziesiecioma róznymi wspólnotami Kosciola w Krakowie (takze ze wspólnotami Kosciolów, które nie bedac z nami w pelnej jednosci, chca jednak razem swiadczyc o Chrystusie zmartwychwstalym). W tym wyznaniu jest ZAPROSZENIE: przyjdzcie koniecznie 19, 20 i 21 pazdziernika na Stadion Cracovii i do Bazyliki Milosierdzia. Jestem przekonany, ze nikomu z nas Pan nie pozwoli odejsc bez doswiadczenia Jego bliskiej, mocnej i wielkiej obecnosci: w Slowie, w znakach, we wspólnej modlitwie, w konkretnym wyrazie milosci, w uwielbieniu, w nawróceniu, w uzdrowieniu. To spotkanie moze dla kazdego z nas oznaczac nowy poczatek Historii, która – byc moze – uznalismy juz za bezpowrotnie zamknieta, albo takiej, której tak naprawde nigdy nie mielismy jeszcze odwagi zaczac w sposób wolny i odwazny. Kazdemu mówie: Przyjdz! Nawet jesli nie odnajdujesz w sobie wiary. Pozwól, by mógl Ci pokazac swoje przebite dlonie i powiedziec: „Pokój Wam!”
+Grzegorz Rys
Jako chrzescijanie chcemy stanac razem, pomimo róznic, wokól Slowa w modlitwie za Kraków.
Plan spotkania:
Od godziny 16:00 wejscie na stadion, koncerty chórów Gospel
18:00 – 21:00 spotkanie (rozwazanie Slowa, dzielenie Slowem, swiadectwa, wspólna modlitwa za miasto, poslanie do ewangelizacji)
21:00 rozeslanie do swiadectwa wobec miasta, przejscie na Rynek Glówny
Chcemy, podobnie jak Apostolowie w Wieczerniku, stanac wobec Jezusa Zmartwychwstalego, by osobiscie Go spotkac i dotknac Jego ran. Wierzymy, ze to doswiadczenie wzbudzi nasza wiare i da pewnosc Nowego Zycia w Nim.
Plan spotkania:
wejscie od godziny 15:00, czas koncertów i swiadectw,
17:00 oficjalne rozpoczecie spotkania,
17:15 – 21:00 zywe Slowo Boze i gloszenie Dobrej Nowiny, modlitwa, rozmowy, swiadectwa, liturgia pokutna i uzdrowienie,
okolo 21:00 zakonczenie spotkania.
Chcemy wspólnie doswiadczyc Jezusa w Eucharystii, zakonczonej poslaniem do ewangelizacji w naszych srodowiskach pracy, nauki, zamieszkania.
Plan spotkania:
15:00 Koronka do Bozego Milosierdzia
15:20 Eucharystia