W grudniu projekt Swiatowych Dni Mlodziezy „Byc to wiecej niz Miec” przybliza postac sw. Jana Kantego w ramach serii spotkan ze znanymi swietymi krakowskimi, „którzy moga nam najbardziej pomóc zrozumiec gleboki sens blogoslawienstw”. Juz w najblizszy poniedzialek (8 grudnia o godz. 18:00) mozna bedzie spotkac sie ze sw. Janem z Ket w kolegiacie sw. Anny w Krakowie.
{youtube}RNTqKs6DC94{/youtube}
Zdolny student z Ket, w poszukiwaniu prawdy i metod jej przekazywania, srodowisko Akademii w Krakowie uznal za swoje. W nim postanowil zrealizowac swe zycie. Wiedzial bowiem, ze nie ma zycia bez srodowiska. Jego wybór jest najwazniejsza decyzja mlodego czlowieka, wszystkie inne sa drugoplanowe. Jan poczatkowo skoncentrowal sie na filozofii, szukajac w niej odpowiedzi na najwazniejsze pytania zwiazane z sensem ludzkiego zycia. Wówczas filozofia tak byla ustawiona. Jako czlowiek wierzacy zdobywajac szczyty ówczesnej filozofii, spogladal w strone znacznie wyzszych szczytów, którymi interesowala sie teologia. Filozofia zajmuje sie prawda dostepna dla ludzkiego rozumu, teologia prawda objawiona przez Boga, a dostepna jedynie dla wierzacych. Jan z Ket zdobyl najwyzsze stopnie ówczesnego wyksztalcenia.
W portrecie duchowym sw. Jana – Profesora Akademii Krakowskiej, dzis Uniwersytetu Jagiellonskiego, warto dostrzec jego pracowitosc i wyjatkowo dobre wykorzystanie czasu. On codziennie szukal spotkania z wielkimi myslicielami nie tylko studiujac ich dziela, ale przepisujac je recznie, strone po stronie. Zostawil przepisanych w ten sposób kilkanascie tysiecy stron. Madre ubóstwo polega na dobrze wykorzystanym czasie. Czlowiek leniwy nie wie, na czym polega ewangeliczne ubóstwo. Jan nie tylko wiedzial, jaka wartosc ma czas, ale zdumiewal swa systematycznoscia. Nie bylo dnia, w którym by nie przepisal strony. Ta praca wymagala tysiecy godzin, a byly to godziny wyjatkowo twórcze. Ubóstwo ewangeliczne wzywa do madrego wykorzystania czasu.
Profesor przekazuje studentom prawde nie tylko slowami swych wykladów, ale przede wszystkim swoim przykladem. Sw. Jan z Ket nie musial mówic o czasie i jego wartosci, bo, kto sie z nim spotkal, wiedzial, ze czas wykorzystuje idealnie. To piekny wyklad ewangelicznie rozumianego ubóstwa.
Drugim sposobem dobrego wykorzystania czasu bylo milosierdzie. Sw. Jan Kanty widzial obok siebie ludzi, zwlaszcza ubogich studentów w skrajnych warunkach i wiedzial, ze nie moze obok nich przejsc obojetnie. W takiej mierze, w jakiej potrafil, zatrzymal sie przy potrzebujacych i dzielil sie tym co posiadal, aby im pomóc. Ten rys ubóstwa zostal przekazany w wielu legendach o sw. Janie z Ket.
Warto spotkac sie ze swietym Profesorem, i pod jego okiem opanowac sztuke wykorzystania czasu. Jest to bowiem najcenniejszy material, z jakim mamy do czynienia na ziemi, a kazda godzina zmarnowana jest juz nie do odzyskania. Ewangeliczne ubóstwo to nie tylko sprawa kieszeni, ale i zegarka, bo skarb czasu jest sto razy cenniejszy niz pieniadze. Warto równiez pod okiem sw. Jana z Ket odkryc, ze sekret milosierdzia jest ukryty w madrze wykorzystanym czasie. Nagroda z rak Boga, za tak wykorzystany czas, to wieczne szczescie.
Ks. Edward Staniek (za: krakow2016.com)